Witamy na stronie Małgorzaty Sokół

Strona główna

O MNIE

i o tym co robię...

Moje całe życie związane jest z Chełmem. Tu poznałam mojego męża Andrzeja. Tutaj założyliśmy nasz dom rodzinny i wspólnie wychowujemy naszą córkę Weronikę. To przede wszystkim jej staram się przekazywać najważniejsze wartości, jak szacunek dla ojczyzny czy wrażliwość na potrzeby innych. Czytaj całość...

 

KONTAKT

masz pytanie? napisz!

malgosia@malgorzatasokol.pl

znajdziesz mnie na...

MOJE POGLĄDY

 Polityka to nie walka
 Polityka powinna oznaczać przede wszystkim troskę o wspólne dobro, zarówno w wymiarze  państwowym, jak i lokalnym. Dlatego jeśli jakiś działacz uważa, że jest ona ciągłą walką o zdobycie i utrzymanie władzy, powinien poszukać sobie innego zajęcia. Niestety, błędne rozumienie roli polityka jest w dzisiejszych czasach bardzo rozpowszechnione, co prowadzi do dobrze znanej z mediów fali oszczerstw i wzajemnych pretensji.
W swojej pracy staram się odwoływać do nieco zapomnianego pojęcia „dobra wspólnego”. Ten zaczerpnięty z katolickiej nauki społecznej termin opiera się na dwóch fundamentalnych kwestiach. Pierwsza z nich mówi o tym, że wszelka działalność publiczna powinna służyć ogółowi, zaś druga – że należy szanować prawa i wolność każdego człowieka.

 Samorząd to rozwój
 Jestem przekonana, że w nowoczesnych społeczeństwach sprawowanie władzy powinno opierać się przede wszystkim na strukturach lokalnych. To samorząd jest najbliżej obywatela, to on najlepiej zna jego problemy i najszybciej potrafi je rozwiązywać. Przejmowanie kolejnych zadań od władzy centralnej powinno wiązać się nie tylko z większą odpowiedzialnością za kwestie społeczne i gospodarcze, ale także ze zwiększaniem udziału samorządu w podatkach, które płacą obywatele. Jeżeli my, mieszkańcy Chełma, w coraz większym stopniu będziemy decydować o własnych sprawach, w mieście zostanie więcej naszych pieniędzy, a to oznacza szybszy rozwój. Ten rozwój nierozerwalnie wiąże się z dobrą współpracą z biznesem. Powinna ona polegać nie tyle na wyręczaniu przedsiębiorców, co na stworzeniu im dogodnych warunków do działalności, na przykład poprzez wprowadzenie systemu ulg.

Chełm z szansą na więcej

Jako radna chcę zadbać o to, by nasze miasto stało się miejscem nowoczesnym, a jednocześnie przyjaznym dla mieszkańców. Chełm ma ogromny potencjał, niestety w ostatnim czasie jest on dość skutecznie marnotrawiony.
Mam wrażenie, że obecnie rządząca ekipa skupiła się na doraźnych zabiegach kosmetycznych, tylko co z tego, że w mieście są ładne tabliczki
z nazwami ulic i kolorowe rabatki, skoro tuż obok straszy dziurawy asfalt?
Spore zaniedbania dotyczą również bazy rekreacyjnej. Chełmianie potrzebują nie tylko miejsc, gdzie mogą rozwijać swoje zainteresowania sportowe, ale także ścieżek rowerowych i najzwyklejszych placów zabaw dla najmłodszych.
Jeśli chodzi o potrzeby oświatowe, samorząd powinien wsłuchać się w głos środowisk najlepiej zorientowanych w tej kwestii – nauczycieli i rodziców. Tylko dzięki dialogowi można poradzić sobie z najważniejszymi problemami obecnej edukacji, takimi jak niż demograficzny czy patologie w szkole.
Na jakość życia niewątpliwy wpływ ma także charakter proponowanych przez miasto wydarzeń kulturalnych, jednak powinny być one planowane
w sposób rozsądny. Muszą nie tylko wychodzić naprzeciw potrzebom i zainteresowaniom mieszkańców, ale również być adekwatne do faktycznych możliwości finansowych miasta, bo przy obecnym stanie miejskich finansów nie stać nas na rozrzutność.

Pani prezydent się obraziła?
Obecne władze, zamiast starać się o pieniądze z Unii Europejskiej, niefrasobliwie zaciągają kolejne kredyty, niebezpiecznie zbliżając się do granicy płynności finansowej. Obserwując poczynania pani prezydent w tej kwestii, mam wrażenie, że dawno temu obraziła się ona na samorząd województwa i na możliwości, jakie stwarza członkostwo naszego kraju w Unii Europejskiej. Co gorsza, nic nie wskazuje na to, że zamierza ona zmienić swoją postawę.
Polska jeszcze tylko przez kilka lat będzie mogła korzystać z pieniędzy ze wspólnej unijnej kasy. Konkurencja między samorządami, również w województwie lubelskim, jest ogromna, jednak nasze miasto przegrywa ją na własne życzenie.

Oficjalna strona Małgorzaty Sokół